22 stycznia 2021

KAWA Z INDII: ziarna, które rosną między monsunami

Kto by pomyślał, że Indie są szóstym krajem na świecie jeśli chodzi o produkcję kawy? W powszechnym przekonaniu jest to kraj, który kojarzy się przede wszystkim z produkcją herbaty. Okazuje się jednak, że również kawa jest tam produkowana z powodzeniem. Natomiast samo spożycie kawy w Indiach nie należy do dużego. Wyniki badań pokazują, że konsumpcja jest jednak w ciągłym trendzie wzrostowym.

Nie jest dokładnie wiadomo, w jaki sposób uprawa kawy trafiła do Indii. Według pewnej legendy w 1670 roku pielgrzym o imieniu Bada Budan, powracając z Mekki i podróżując przez Jemen, ukradł stamtąd siedem „magicznych” ziaren – jak mniemał – kakaowca, które następnie zasiał w rejonie Karnataka (rejon uchodzący dzisiaj jako największy pod względem uprawy kawy). I tak kawa trafiła w te strony.

Indie znajdują się w idealnym położeniu geograficznym, gdzie panują doskonałe warunki do uprawy kawy i to w szczególny sposób (przekonamy się o tym w dalszej części lektury).

Główną charakterystyką kawy uprawianej w Indiach jest jej bardzo niska kwasowość i bardzo dobra treść (body). Te dwie cechy są kluczowe w końcowej ocenie organoleptycznej naparu

17 grudnia 2020

Ciekawostki o kawie

Jerzy Franciszek Kulczycki (szpieg, dyplomata, bohater) założyciel pierwszej w Wiedniu i jednej z pierwszych w Europie kawiarni, którą nazwał „Hof zur Blauen Flasche” – „Domem pod Błękitną Butelką”

Historia jego życia i dojścia do wysokiej pozycji i fortuny jest rodem z powieści przygodowo-sensacyjnej. Jerzy Franciszek Kulczycki (ok. 1640-1694) urodził się w Kulczycach koło Sambora na Ukrainie. Wywodził się ze spolszczonej rzymskokatolickiej linii ruskiego rodu Kulczyckich. Gdzie przebywał w młodości i co robił, nie wiadomo. Wiadomo jednak, że gdy pojawił się w Austrii, znał doskonale język turecki i węgierski, toteż zatrudnił się jako tłumacz austriackiej Wschodniej Kompanii Handlowej, będącej stowarzyszeniem kupców wiedeńskich do handlu ze Wschodem. Potem, osiadłszy w Leopoldstadt, usamodzielnił się, zakładając własną firmę handlową, zajmującą się sprowadzaniem i sprzedażą towarów orientalnych.

W czasie oblężenia miasta przez Turków w lipcu 1683 r., po pięciu tygodniach walk, kiedy miasto zamierzało już się poddać, zgłosił się na ochotnika, by pójść z prośbą o pomoc do księcia lotaryńskiego Karola V Leopolda. Przebrawszy się za żołnierza osmańskiego, śpiewając na głos tureckie piosenki, wraz ze swoim służącym przeszedł przez obóz wroga 13 sierpnia i 15 sierpnia dotarł do celu. Z pisemnym zapewnieniem pomocy od księcia, 17 sierpnia wrócił szczęśliwie do Wiednia. Powstrzymał tym samym radę miasta od poddania się wielkiemu wezyrowi tureckiemu Kara Mustafie. Po zwycięskiej bitwie z Turkami, którą dowodził król polski Jan III Sobieski, został okrzyknięty bohaterem. Oprócz nagrody pieniężnej, którą otrzymał za swój wyczyn, wybrał sobie jako nagrodę z obozu wroga – 300 worków z ziarnem kawy, o którym zwycięzcy myśleli, iż jest karmą dla wielbłądów, i otworzył słynną wkrótce pierwszą wiedeńską kawiarnię. „Dom pod Błękitną Butelką” zaczął przyciągać klientelę, zwłaszcza po tym, jak J. F. Kulczycki wpadł na pomysł, by kawę podawać dosładzaną miodem, a przede wszystkim doprawianą mlekiem. Do tego serwował ciastka w kształcie tureckich półksiężyców. W następnym roku został oficjalnie mianowany cesarskim tłumaczem języka tureckiego. Zmarł na gruźlicę, pielęgnowany do ostatnich dni przez troskliwą żonę, Leopoldynę Meyer.

7 listopada 2020

O historii i początkach kawy słów kilka…

W górach w Etiopii, gdzie powstała legenda o Kaldim, pasterzu kóz, krzaki kawowca rosną tak samo, jak wiele wieków temu. Nigdy jednak nie dowiemy się, ile jest prawdy w legendzie o Kaldim.

Mówi się, że odkrył on kawę, gdy zauważył, że jego kozy po zjedzeniu jagód z pewnego drzewa, były tak ożywione, że nie chciały w nocy spać.

Kaldi posłusznie opowiedział o swoim odkryciu opatowi miejscowego klasztoru, który przygotował napój z dziwnych jagód i przekonał się, że w ogóle nie czuł senności podczas długich godzin spędzonych na nocnych modlitwach. Niedługo potem opat podzielił się swoim odkryciem z innymi mnichami i tak powoli wieść o pobudzających właściwościach jagód zaczęła się rozprzestrzeniać. Gdy wiadomość to dotarła na Wschód, a kawa trafiła na

Półwysep Arabski, reputacja niezwykłego napoju rozniosła się po całym świecie.

Obecnie kawowce rosną większości krajów tropikalnych na całym świecie (jest tych krajów ponad 60). Czy jest to Azja, czy Afryka, Ameryka Środkowa bądź Południowa, Karaiby czy wyspy leżące na Pacyfiku – wszystkie rosnące tam krzewy kawowe wywodzą się ze starożytnego lasu kawowego na płaskowyżu w Etiopii.